-
Vuk Sotirović to nie tylko świetny piłkarz, ale również zapalony fan basketu. Z napastnikiem Ślaska ... czytaj dalej »
-
W kolejnej odsłonie cyklu "Z bliska", prezentujemy wam prywatne oblicze Moniki Czypiruk, siatkarki Impel Gwardii ... czytaj dalej »
-
Nie ma chyba na świecie osoby, która choć raz nie grała w badmintona. Najszybsza dyscyplina ... czytaj dalej »
-
I zbyt wcześnie wyprowadził jeden ze swoich motocykli z parku maszyn po pierwszym półfinale Speedway ... czytaj dalej »
-
Szaleńcze, furiackie wręcz ataki Jana Zavecka przyniosły mu zwycięstwo nad Rafałem Jackiewiczem w walce o ... czytaj dalej »
-
438 minut czekali polscy kibice na bramkę piłkarskiej reprezentacji. Strzelecką niemoc biało-czerwonych przełamał Ireneusz Jeleń, ... czytaj dalej »
Piłka Nożna, dodał DR , miesiąc temu , źródło: sportowyexpress.pl komentarzy: 1
Kaue już trafia dla Śląska
Śląsk nie miał problemów z rozbiciem chorwackiego trzecioligowca. Wrocławianie wygrali 4:0, a swojego pierwszego gola dla WKS-u zdobył Brazylijczyk Kaue.
Pierwotnie podopieczni Ryszarda Tarasiewicza mieli się zmierzyć z FK Medimurje, jednak chorwacki zespół z powodu awarii autobusu nie dojechał na wyznaczoną godzinę meczu.
Wynik spotkania z Nedelisce w 11. minucie otworzył testowany Nikola Vujović, który popisał się technicznym lobem. Serb od początku grał na lewej pomocy, a za nim zagrał Brazylijczyk Kaue, który również może ten mecz uznać za udany. Piłkarz, który przez cztery lata grał na tureckich boiskach, słynie ze skutecznie egzekwowanych rzutów wolnych. We wtorek dał próbkę swoich możliwości i w drugiej połowie ze stałego elementu gry pokonał bramkarza rywali.
Bramki zdobywali również Tomasz Szewczuk oraz Antoni Łukasiewicz. W czwartek piłkarze Śląska wracają do Wrocławia, gdzie będą się przygotowywać do startu rozgrywek. W niedzielę na Rynku uroczysta prezentacja zespołu, a pierwszy ligowy pojedynek WKS rozegra 8 sierpnia (niedziela), o godzinie 17. Na stadion przy Oporowskiej przyjedzie białostocka Jagiellonia.
Śląsk Wrocław – NK Nedelisce 4-0 (2-0)
1:0 – Nikola Vujović (11'), 2:0 – Tomasz Szewczuk (20), 3:0 – Kaue Caetano da Silva "Kaue" (58'), 4:0 – Antoni Łukasiewicz (60')
Śląsk: Wojciech Kaczmarek – Tadeusz Socha, Antoni Łukasiewicz, Mariusz Pawelec (46 Piotr Celeban), Kaue Caetano da Silva "Kaue" – Łukasz Madej (62. Marek Gancarczyk), Krzysztof Ulatowski, Sebastian Dudek, Nikola Vujović (46. Przemysław Szuszkiewicz) – Tomasz Szewczuk, Remigiusz Jezierski (62. Jakub Więzik)
DR
;-
W badmintona grali chyba wszyscy. Ale już nie każdy wie, że we Wrocławiu można ten ... czytaj dalej »
-
Wstecznie odliczanie rozpoczęte, w najbliższą niedzielę piłkarze Śląska rozpoczną nowy sezon Ekstraklasy. Pierwszym przeciwnikiem będzie ... czytaj dalej »
Reklama:
-
- Wreszcie nie muszę czekać do czwartej nad ranem, żeby oglądać Gołotę – cieszył się ... czytaj dalej »
-
Charakterystyczne dla Ameryki Łacińskiej tasiemcowo długie seriale pełne są dramatycznych scen. Cristian Diaz naoglądał ich ... czytaj dalej »
-
„Jeszcze jedno takie zwycięstwo i będę zgubiony” – ponoć takie słowa wypowiedział Król Pyrrus po ... czytaj dalej »
-
Sylvain Idangar nie zagra w Śląsku Wrocław. Po kilku dniach testów sztab szkoleniowy zrezygnował z ... czytaj dalej »
-
Za nami runda wstępna rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu okręgu wrocławskiego. Zgodnie z oczekiwaniami ... czytaj dalej »
Komentarze:
Kaue ma niezłą lewą nogę na pewno będzie wzmocnieniem.
(Skomentowano miesiąc temu) przez Wrocek