-
Vuk Sotirović to nie tylko świetny piłkarz, ale również zapalony fan basketu. Z napastnikiem Ślaska ... czytaj dalej »
-
W kolejnej odsłonie cyklu "Z bliska", prezentujemy wam prywatne oblicze Moniki Czypiruk, siatkarki Impel Gwardii ... czytaj dalej »
-
Nie ma chyba na świecie osoby, która choć raz nie grała w badmintona. Najszybsza dyscyplina ... czytaj dalej »
-
I zbyt wcześnie wyprowadził jeden ze swoich motocykli z parku maszyn po pierwszym półfinale Speedway ... czytaj dalej »
-
Szaleńcze, furiackie wręcz ataki Jana Zavecka przyniosły mu zwycięstwo nad Rafałem Jackiewiczem w walce o ... czytaj dalej »
-
438 minut czekali polscy kibice na bramkę piłkarskiej reprezentacji. Strzelecką niemoc biało-czerwonych przełamał Ireneusz Jeleń, ... czytaj dalej »
Żużel, dodał DR , miesiąc temu , źródło: sportowyexpress.pl komentarzy: 0
Drużynowy Puchar… lata
Nie dość, że lata, to jeszcze zwisa i powiewa. Komu? Szwecji, Danii i Australii. Dlatego biało-czerwoni złoty medal zdobyć powinni, a nawet muszą. W półfinale udowodnili, że trudno im będzie przeszkodzić.
Dania bez Nickiego Pedersena, Rosja bez Emila Sajfutdinowa. O ile nieobecność dwóch wymienionych tuzów światowego speedwaya w gorzowskim półfinale uzasadniona była kontuzjami, o tyle absencja kilku innych budzi niesmak. W brytyjskim King’s Lynn zabraknie w poniedziałek Jasona Crumpa, Ryana Sullivana i Leigh Adamsa. Australijczycy w najlepsze jeżdżą jednak w polskiej lidze. Podobnie jak Szwed Andreas Jonsson, który z Drużynowego Pucharu Świata wycofał się w ostatniej chwili.
Zbrodni na kibicach z finansowych pobudek nie rozważali Polacy. Zamiast kalkulatorów, chwycili za gaz. I zmiażdżyli rywali, którzy sami nie wierzyli, że są w stanie objechać biało-czerwonych na ich terenie. – Zabrakło nam Nickiego, motoru drużyny – tłumaczył lider Duńczyków Kenneth Bjerre. W Gorzowie nie pomógłby im sam Niki Lauda. Prowadzeni przez Marka Cieślaka Polacy wygrali 19 z 25 biegów, tylko w jednym zajmując pozycję gorszą niż druga. – Gollob, Hampel i spółka są teraz absolutnie topowymi zawodnikami – mówił Bjarne Pedersen. – Jeśli w tym roku nie zdobędą tytułu, stanie się katastrofa – dodawał. A finał odbędzie się przecież w duńskim Vojens. Lepszej puenty nie trzeba.
Łukasz Kmita
Bieg po biegu:
1. Bjerre, Hampel, A. Łaguta, L. Dryml
2. Holta, Gafurov, Iversen, A. Dryml
3. Gollob, Andersen, G. Łaguta, Malek
4. Klindt, Miedziński, Gizatullin, Simota
5. Kołodziej, Pedersen, Povazhny, Kus
6. A. Łaguta, Kołodziej, Andersen, Simota
7. Hampel, Kus, Gafurow, Klindt
8. Holta, Pedersen, L. Dryml, G. Łaguta
9. Gollob, A. Dryml, Gizatullin, Bjerre
10. Miedziński, Povazhny, Iversen, Malek
11. A. Łaguta, Holta, Klindt, Malek
12. Pedersen, Gollob, Gafurow, Simota
13. Miedziński, Bjerre, Kus, G. Łaguta
14. Kołodziej, Iversen, L. Dryml, Gizatullin (u/w)
15. Hampel, Andersen, Povazhny, A. Dryml
16. Gollob, Iversen, Kus, A. Łaguta
17. Andersen, Gafurow, Miedziński, L. Dryml
18. Kołodziej, Klindt, G. Łaguta, A. Dryml.
19. Hampel, Pedersen, Gizatullin, Malek (d4)
20. Holta, Povazhny, Bjerre, Simota.
21. Miedziński, Pedersen, A. Łaguta, A. Dryml
22. Kołodziej, Bjerre, Gafurow, Malek
23. Hampel, G. Łaguta, Iversen, Simota
24. Holta, Andersen, Gizatullin, Kus
25. Gollob, Povazhny, Klindt, L. Dryml
1. POLSKA 68 pkt.
1. Jarosław Hampel – 14 (2,3,3,3,3)
2. Rune Holta – 14 (3,3,2,3,3)
3. Tomasz Gollob – 14 (3,3,2,3,3)
4. Adrian Miedziński – 12 (2,3,3,1,3)
5. Janusz Kołodziej – 14 (3,2,3,3,3)
2. DANIA 45 pkt.
1. Kenneth Bjerre – 10 (3,0,4!,1,2)
2. Niels Kristian Iversen – 7 (1,1,2,2,1)
3. Hans Andersen – 10 (2,1,2,3,2)
4. Nicolai Klindt – 7 (3,0,1,2,1)
5. Bjarne Pedersen – 11 (2,2,3,2,2)
3. ROSJA 31 pkt.
1. Artiom Łaguta – 8 (1,3,3,0!,1)
2. Renat Gafurow – 7 (2,1,1,2,1)
3. Grigorij Łaguta – 4 (1,0,0,1,2)
4. Denis Gizatullin – 4 (1,1,w,1,1)
5. Roman Povazhny – 8 (1,2,1,2,2)
4. CZECHY 8 pkt.
1. Lukas Dryml – 2 (0,1,1,0,0)
2. Ales Dryml – 2 (0,2,0,0,0)
3. Martin Malek – 0 (0,0,0,d,0)
4. Zdenek Simota – 0 (0,0,0,0,0)
5. Matej Kus – 4 (0,2,1,1,0!)
-
W badmintona grali chyba wszyscy. Ale już nie każdy wie, że we Wrocławiu można ten ... czytaj dalej »
-
Wstecznie odliczanie rozpoczęte, w najbliższą niedzielę piłkarze Śląska rozpoczną nowy sezon Ekstraklasy. Pierwszym przeciwnikiem będzie ... czytaj dalej »
Reklama:
-
- Wreszcie nie muszę czekać do czwartej nad ranem, żeby oglądać Gołotę – cieszył się ... czytaj dalej »
-
Charakterystyczne dla Ameryki Łacińskiej tasiemcowo długie seriale pełne są dramatycznych scen. Cristian Diaz naoglądał ich ... czytaj dalej »
-
„Jeszcze jedno takie zwycięstwo i będę zgubiony” – ponoć takie słowa wypowiedział Król Pyrrus po ... czytaj dalej »
-
Sylvain Idangar nie zagra w Śląsku Wrocław. Po kilku dniach testów sztab szkoleniowy zrezygnował z ... czytaj dalej »
-
Za nami runda wstępna rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu okręgu wrocławskiego. Zgodnie z oczekiwaniami ... czytaj dalej »